creditstar.pl

To, ile zarabiamy na lokatach bankowych, nie zależy jedynie od wysokości oprocentowania ustalonego przez bank. Nie mniej ważna jest bowiem inflacja. Jeśli wzrasta, topnienie realny zysk z lokaty. Jeśli spada, realnie zarabiamy więcej. Ostatnie dane GUSu o inflacji na poziomie 3,4 proc, to najlepsza od miesięcy wiadomość dla wszystkich oszczędzających. Dzięki spadającej inflacji średni realny zysk z rocznej lokaty jest na plusie i prezentuje się najlepiej od prawie 2 lat.

Open Finance podaje, że średnia realna rentowność rocznych depozytów po uwzględnieniu inflacji i podatku Belki wyniosła w październiku 0,68 proc. Co daje najlepszy wynik od grudnia 2010 roku. Oznacza to, że przeciętnie osoba, która założyła w październiku ubiegłego roku lokatę terminową na 12 miesięcy, zdołała zarobić 0,68 proc. Zarobek wydaje się być bardzo marny, ale pamiętajmy, że mówimy tu o uśrednionych danych, a więc pod uwagę wzięte zostały nie tylko najlepsze lokaty, ale również te o najniższym oprocentowaniu. Co więcej uwzględniona została inflacja. Od uzyskanych odsetek z lokaty odjęto więc jej uśrednioną wartość.

Inflacja będzie niższa
Miejmy nadzieję, że założenia Narodowego Banku Polskiego (NBP) staną się realne i inflacja sięgnie celu inflacyjnego, czyli wartości w granicach 2% – 2,5%. W takim przypadku nasze oszczędności nie będą pożerane przez inflację tak jak w 2011, gdzie średnia stopa zwrotu z rocznych lokat, była ujemna w każdym kolejnym miesiącu od marca do grudnia. Jak na razie prognozy na kolejne miesiące są optymistyczne. Ceny nie będą rosły w takim tempie jak dotychczas.

Niższa inflacja – wyższe stopy procentowe – gorsze lokaty
Dobre wiadomości na temat inflacji zbiegają się w czasie z obniżkami oprocentowania lokat. Jest to zjawisko naturalne. Spadek inflacji to zielone światło do obniżki stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. Gdy inflacja spada, Rada może pozwolić sobie na cięcia stóp. Niższe stopy, to z kolei sygnał dla banków, by obniżyć odsetki płacone klientom od pieniędzy na lokatach, czy kontach oszczędnościowych. Porównując ranking lokat październik 2012 i ranking lokat listopad 2012 nietrudno zauważyć, że w krótkim czasie nastąpiły niekorzystne dla klientów zmiany. Wiele banków, wyprzedzając bieg zdarzeń, zmniejszyło oprocentowanie depozytów jeszcze przed ogłoszeniem obniżki stóp.

Niska inflacja ratunkiem dla oszczędności
Szef NBP, Marek Belka, zapowiedział, że nie wyklucza dalszych obniżek stóp procentowych.Cięcia stóp to jeden z niewielu dostępnych sposobów, by pobudzić hamującą polską gospodarkę. Jeżeli tak się stanie, to możemy oczekiwać także dalszych cięć odsetek na lokatach terminowych w bankach. Oznacza to, że po zakończeniu lokaty klient zarobi na niej mniej pieniędzy. Jednak pamiętajmy, że realna wartość tych pieniędzy będzie wyższa, jeżeli inflacja utrzymywać będzie się na niskim poziomie.

Niska inflacja lekarstwem na kiepskie lokaty
Oceń

Dodaj komentarz

*
*

Required fields are marked *